Czym słodzić, aby być zdrowym i szczupłym? Miodem, stewią, ksylitolem, a może cukrem trzcinowym?

Większość osób patrzy tylko na dwie cechy słodzików: czy jest naturalny czy sztuczny oraz ile ma kalorii. Natomiast najważniejszą cechą słodzików jest IG – indeks glikemiczny. Im wyższy indeks glikemiczny, tym większy skok insuliny, a potem jej spadek w organiźmie. Skutkuje to wydzielaniem glukagonu a to oznacza TYCIE i przybieranie na wadze.

O miano najzdrowszego słodzika staje 5 zawodników, który wygra?

Numer 1. Cukier biały – ma bardzo dużo kalorii oraz najwyższy indeks glikemiczny 70-100. Najgorszy zawodnik, odpada już na starcie.

Numer 2. Cukier trzcinowy – często widziany na w restauracjach – IG jest podobny jak w przypadku cukru białego.

Numer 3. Aspartam i inne sztuczne słodziki – IG jest bardzo niski 8, ma zero kalorii, ale jest to połączenie sztucznych związków chemicznych. Jest wiele badań które mówią że aspartam powodowaniu raka, inne natomiast mówią , że nie ma dowodów aby był niezdrowy. Ostateczne stanowisko jest takie, że w małych rozsądnych ilościach nie pozostawia szkód w organizmie.

4. Stewia – naturalna roślina, indeks glikemiczny bardzo niski 3, ma zero kalorii – idealny słodzik wydawałoby się? Niestety nie usłyszycie ani w telewizji śniadaniowej, ani nie przeczytacie w gazetach typu Mens Health, że stewia powoduje taki sam wyrzut insuliny mimo niskiego IG, JAK BIAŁY CUKIER. Mózg po spożyciu stewii reaguje dokładnie tak, jakbyśmy zjedli biały cukier, czyli uruchamia całą kaskadę hormonalną jak po kalorycznym posiłku.

5. Ksylitol czyli cukier brzozowy – jest naturalnyn składnikiem, ma znacznie mniej kalorii niż cukier, a jego indeks glikemiczny jest niski – jest to jedyny słodzik i cukier, który prawie w ogóle nie powoduje wyrzutu insuliny. Dodatkowo nie fermentuje w przewodzie pokarmowym, ułatwia mineralizację organizmu, zwiększa przyswajanie wapnia. Przeciwdziała próchnicy zębów, zapaleniu dziąseł i przywraca prawidłowe pH śliny.

Podsumowując, nie tylko kalorie są ważną cechą tego, czym słodzicie lub na czym pieczecie ciasto. Ksylitol jest zdecydowanie zwycięzcą, a awaryjnie jeśli wam się skończy, użyjcie miodu.

Michal Kisiel Eskulap Beauty News